– Ależ Rick – sprzeciwiła się. Przesadzał. – Nie umiem strzelać.

- Czy Sinclair jest w tarapatach? A może raczej
gesty i wprawa w obchodzeniu się z bronią.
– Aj! – Skrzywił się komicznie.
Pia popatrzyła na podekscytowaną buzię Paola.
- Dobrze się czujesz?
rodziny, która zatrzymała się w miejscowym zajeździe. Również
zaparkowaną na pasie tuż obok samolotu, którym dopiero
Victoria wbiła wzrok w talerz, żeby ukryć rosnącą
- Owszem, ale tylko jego brat tak gwałtownie
taka wrażliwa...
Zrobiła krok do tyłu. Uchwyt lodówki wbił
W tym momencie do pokoju weszła lady Jane
Już nigdy nie odzyskał dawnej
Mówił o dzieciach, mimo to Amy intuicyjnie

Miał ze sobą tylko malutką latarkę, ale musiał się przekonać. Niepewnie przeszedł przez

- odparował Sinclair. - Prawdę mówiąc, małżeństwo
- Mój Boże! - szepnęła Augusta, blednąc jak papier.
jest Wally.

mordercy.

W tej chwili mogła najwyżej cisnąć dzbankiem z wodą i oblać napastniczkę, ale jedyne,
– Nic a nic, tylko jakieś bzdury o dawnych sprawach i że wkrótce wróci. Nie trzymało się
siwy chart, obsikiwało drzewo. Ale noc była ciemna, nadciągała gęsta mgła, sprawiając, że w

obsesje i pragnienie zemsty. Dochodzenie wykazało, że

Nagle zasyczała.
mrocznych ścieżkach, na które wolała się nie zapuszczać. Jennifer dawała do zrozumienia, że
– I dlatego jestem w Kalifornii.